Fake news

Nie, twierdzenie o masowych odmowach szczepień przez pielęgniarki w Holandii jest nieprawdziwe

Tysiące użytkowników na świecie udostępniło na Facebooku rzekomą informację, że w Holandii 87 tysięcy pielęgniarek odmówiło szczepień na Covid-19. To nieprawda. Największa organizacja pielęgniarek w Holandii zdementowała agencji AFP te doniesienia. Taką liczbę podała holenderska lekarka Elke de Klerk. Jak przyznała, oparła się na informacjach z Facebooka.

„W Holandii blisko 87 tysięcy pielęgniarek odmówiło udziału w eksperymencie szczepionkowym. Powiedziały, że nie są świnkami morskimi (królikami doświadczalnymi – przyp. red). Odmowa nastąpiła po ostatnich informacjach o możliwych negatywnych skutkach ubocznych preparatu Pfizer Biontech” – czytamy w poście opublikowanym na Facebooku 19 stycznia.

Zrzut ekranu z Facebooka z 16 lutego 2021 r.

Do postów dołączone były różne zdjęcia pielęgniarek. Na niektórych widać też kobietę – dr Elke de Klerk, o której pisaliśmy kilka dni temu w naszym artykułe o rzekomym pozwie lekarzy holenderskich wobec rządu za „nieistniejącą pandemię”. Antycovidowe i antymaseczkowe twierdzenia lekarki są bardzo popularne wśród negacjonistycznych wobec pandemii grup w sieci.

Zrzuty ekranu z Facebooka z 16 lutego 2021 r.

Podobne treści ukazały się na Facebooku po francusku (1, 2), angielsku(1, 2) i hiszpańsku a także na Twitterze (1, 2).

W Polsce artykuł na ten temat opublikowała 30 grudnia skrajnie prawicowa Gazeta Warszawska, w Indiach branżowe pismo pielęgniarek Nursing News. „Szczepionka spotkała się z różnym odbiorem w różnych krajach (…). Ludzie tracą zaufanie do szczepionki, ponieważ około 87000 pielęgniarek odmówiło przyjęcia zastrzyku” – czytamy.

Wcześniej 17 grudnia 2020 r., anglojęzyczny portal International Business Times, docierający do 80 milionów czytelników na świecie, w tym 15 milionów w Indiach przytoczył taką samą liczbę. Portal jako źródło podał dr. Elke de Klerk z Holandii. Obszerny tekst pojawił się też na łamach holenderskiego portalu Front Nieuws, który publikuje różne teorie spiskowe. O rzekomym sprzeciwie pielęgniarek pisał na antypodach 22 grudnia prawicowy portal informacyjny Australian National Review.

„Holenderskie pielęgniarki” z Tajlandii

Wyszukaliśmy dołączone do artykułów grupowe zdjęcie smutnych pielęgniarek. Zrobił je Chaiwat Subprasom, fotograf agencji Reuters 14 październiku 2016 r. w Bangkoku. W rzeczywistości przedstawia tajlandzkie pielęgniarki modlące się przy drodze przejazdu trumny ze zmarłym królem Tajlandii Bhumibola Adulyadeja. Poniżej zrzut ekranu z artykułu we francuskim piśmie Paris Match.

Zrzut ekranu ze strony ParisMatch z 16 lutego 2021 r.

Skąd liczba 87 tys pielęgniarek?

Liczbę przytoczyła holenderska lekarka dr. Elke de Klerk na spotkaniu grupy lekarzy negujących pandemię w Berlinie 10 października 2020 r. Grupa ta nazwała się World Doctors Alliance. Jako jeden z pierwszych, na temat spotkania napisał holenderski portal dla lekarzy Medisch contact. Nagranie z jej wypowiedzią weszło do sieci. Było bardzo popularne także w polskim internecie. Tylko na Facebooku zyskało blisko 9 tys. udostępnień. YouTube usunął je ze swojej sieci.

Dr Klerk mówi w nim: „Nazywam się Elke de Klerk, jestem z Holandii. Chcę stwierdzić, że nie mamy pandemii ani epidemii. (…) Covid-19 nie powinien dłużej znajdować się na liście A, ponieważ już wiemy, że jest to pospolity wirus grypy a grypa nie jest na tej liście. Przygotowujemy pozew przeciwko państwu w tej sprawie wraz dużą grupą lekarzy a także wielką grupą pielęgniarek. Jesteśmy w kontakcie z 87 tysiącami pielęgniarek, które nie chcą szczepionki, która jest dla nich przygotowywana. Nie chcą być świnkami morskimi, królikami doświadczalnymi, tak jak mówimy po holendersku” – mówi.

Portale fact checkingowe takie jak amerykański Poynter, brytyjski Logically i polskie Demagog i Konkret24 zweryfikowały twierdzenie o sprzeciwie pielęgniarek wobec szczepień przeciwko Covid-19. AFP Fact check zweryfikował także inne fałszywe tezy wypowiedziane przez dr de Klerk i innych uczestników spotkania w Berlinie 10 października. Mówili oni m.in o tym, że pandemia koronawirusa to nic innego jak grypa sezonowa, że maski nie chronią przed zakażeniem, i że szczepionki tylko bardziej rozsiewają wirusa.

Problem w tym, że nikt o takiej liczbie w Holandii nie słyszał. Zapytaliśmy o nią największą organizację zrzeszającą  pielęgniarki w Holandii Verpleegkundigen & Verzorgenden Nederland V&VN. To nieprawda. – Głos, który zdecydowanie dziś dominuje wśród pielęgniarek i pielęgniarzy to: „kiedy wreszcie dostanę szczepionkę? Czy zdążą mnie zaszczepić przed nadejściem III fali i wariantu brytyjskiego Covid-19”. – powiedział rzecznik V&VN Joost Dekker w rozmowie telefonicznej z AFP 12 lutego.

– Nie mamy informacji mówiących, że pielęgniarki w Holandii odmawiają szczepień – przekazał 12 lutego mailem przesłanym do agencji rzecznik prasowy rządowego zespołu zarządzania kryzysowego na czas pandemii Covid-19, Robin Middel.

Dr de Klerk i jej źródła

Odszukaliśmy dr de Klerk. Lekarka figuruje w rejestrze lekarzy. Z bazy lekarzy Doctena dowiedzieliśmy, że pracuje w Belgii, w Wommelgem, na przedmieściach Antwerpii. Dzwoniąc do tej przychodni lekarskiej dowiedzieliśmy się, że od marca 2020 r. w niej już nie pracuje. Na swoim profilu na Facebooku lekarka opublikowała swój adres mailowy. Na nasze maile nie odpowiedziała jednak, więc znaleźliśmy telefon i zadzwoniliśmy. Obecnie nie praktykuje. Formalne nie została zwolniona, jak nam powiedziała, ale od kilku miesięcy nie otrzymuje już zleceń na zastępstwa które jej powierzano.

Zapytaliśmy ją, jak udało jej się dotrzeć aż do 87 tys. pielęgniarek w Holandii, czyli blisko do połowy spośród 187 tys. pielęgniarzy i pielęgniarek pracujących w tym kraju (nie licząc personelu pielęgnacyjnego domów opieki dla starszych osób).

– Nie, z żadną organizacją pielęgniarek formalnie nie jestem w kontakcie wyraziła – przyznała dr de Klerk agencji AFP w rozmowie telefonicznej 12 lutego. – Wiem to z grup na Facebooku – dodała.

Kilkanaście tysięcy postów na świecie, liczne artykuły, zatem oparte zostały na jednej, starej – bo sprzed blisko pół roku, i to niesprawdzonej wypowiedzi holenderskiej lekarki?

W tym czasie rzeczywiście na stronie V&VN opublikowane zostało badanie wykazujące pewien sceptycyzm wobec szczepionek wśród wśród części pielęgniarek. Badanie sondażowe zostało przeprowadzone 10-20 września 2020 r. w grupie 12 tys.respondentów.) Na pytanie: „Jeśli szczepionka zostanie pomyślnie przetestowana i okaże się skuteczna, czy planujesz ją przyjąć?”, 37% odpowiedziało twierdząco, kolejne 37% odpowiedziało, że nie wie, a 26% przecząco.

Zrzut ekranu z 14 lutego 2020 r. z badania sondażowego na temat szczepionek w Holandii

Z badania wynika istotnie, że ¼ respondentów była przeciwna szczepionce.

– Rzeczywiście tamto badanie odzwierciedla pewien sceptycyzm wobec szczepień, jaki pół roku temu panował w naszej grupie zawodowej – powiedział Dekkers, rzecznik V&VN. Jednak obecnie, sytuacja jest diametralnie inna. Chociaż nie mamy dokładnych danych, jaka część pielęgniarek jest już zaszczepiona, ale z pewnością twierdzenie, że 87.000 jest przeciwnych szczepieniom nie ma obecnie żadnych podstaw – powiedział.

W całkowitej liczbie szczepień, które rozpoczęły się 6 stycznia – w tej chwili podano 800.905 dawek. Pielęgniarki stanowią, obok lekarzy i starszych osób z domów opieki, jedną z większych obecnie szczepionych grup.

Wiadomo też, że różne wypowiedzi na temat szczepionek bada Inspektorat ds. Opieki Zdrowotnej i Młodzieży (IGJ) Holandii. Tweet tej organizacji na ten temat nikogo nie wymienia z nazwiska, ale sygnalizuje gotowość do „podjęcia działań w razie potrzeby”:

Napisała o tym regionalna holenderska gazeta BN deStem. Według niej, chodzi o wypowiedź dr de Klerk podczas manifestacji antyszczepionkowej w Eindhoven w grudniu, gdzie lekarka twierdziła, że osoby zaszczepione staną się „własnością Microsoftu” i że „szczepionki przemycane są potajemnie podczas wykonywania testów w kierunku COVID-19”.

Wniosek: stwierdzenie, że 87 tysięcy holenderskich pielęgniarek odmówiło szczepień na Covid-19 jest nieprawdziwe. Niezweryfikowane dane zaczerpnięte zostały z wypowiedzi holenderskiej lekarki o antyszczepionkowych poglądach. Nie ma dla podanej liczby potwierdzenia w oficjalnych danych w Holandii. Fakty wskazują na odwrotny trend.

Fake news tygodnia dzięki uprzejmości Agence France-Presse.

Menu